Legalne anaboliki – czosnek i jego właściwości

2017-12-01
Legalne anaboliki – czosnek i jego właściwości

Legalne anaboliki – czosnek i jego właściwości

 

Mleko z czosnkiem i miodem serwowały nam nasze babcie podczas przeziębienia lub infekcji. Czosnek spożywany systematycznie bronił także ludzi przed chorobami układu krążenia oraz wpływał na ich siłę fizyczną. Z działania czosnku korzystano już w starożytności podając go ludziom budującym piramidy czy też rzymskim legionistom. Na temat właściwości tej niezwykłej rośliny powstało wiele książek, a także przeprowadzono liczne badania wykazujące jej działanie. Jedne z nich pokazują, że czosnek jest świetnym anabolikiem i stymuluje produkcję hormonów.

 

Czosnek a noradrenalina

 

Popularność czosnku nie słabła wraz z upływem czasu. Wspomnieliśmy o stosowaniu jarzyny już w starożytności, kiedy wierzono, że rozwija ona siłę fizyczną, kształtuje ducha oraz dodaje odwagi. Takie samo przeświadczenie panowało w średniowiecznej Japonii. I właśnie japońscy naukowcy trzykrotnie badali w latach 90. XX wieku relacje pomiędzy czosnkiem a noradrenaliną. Badania zespołu kierowanego przez Oi zostały opublikowane w 1995, 1998 i 1999 roku. Naukowcy podawali czosnek szczurom i obserwowali reakcję ich organizmu. Odnotowali oni wyraźny wzrost poziomu noradrenaliny oraz białek rozprzęgających (UPC). Poza tym zaobserwowano zwiększoną aktywność brunatnej tkanki tłuszczowej, tempa termogenezy i lipolizy, czyli rozpadu cząsteczek tłuszczu zapasowego. Wniosek z tego jest jeden – spożywanie czosnku wpływa na wzrost siły oraz kształtowanie smukłej sylwetki. Dlaczego jednak tak się dzieje?

 

Noradrenalina jest nazywana tzw.: hormonem stresu. Jej produkcja zachodzi w komórkach nerwowych. Hormon ma za zadanie przygotować organizm do ciężkiej pracy, dodaje odwagi, pobudza kreatywność i poprawia nastrój. Poza tym powoduje przyspieszoną pracę serca i lepszy przepływ krwi, dzięki czemu może ona zaopatrzyć mięśnie w tlen i ważne składniki energetyczne. Noradrenalina wpływa także bezpośrednio na tkankę mięśniową wzmacniając działanie acetylocholiny odpowiedzialnej za świadome skurcze mięśni.

 

Poprzez zakończenia nerwowe noradrenalina dostarczana jest również do tkanki tłuszczowej. Powoduje zjawisko lipolizy, podczas którego cząsteczki tłuszczu zapasowego ulegają rozpadowi do kwasów tłuszczowych i glicerolu. Wędrując do krwiobiegu składniki te trafiają do mięśni, w których są spalane dostarczając mięśniom energii do pracy.

 

Hormon sprawia także, że w komórkach mięśniowych i niektórych tłuszczowych powstają białka rozprzęgające czyli UPC. Powodują one, że część tłuszczu jest spalana i dochodzi do wytworzenia energii (proces ten jest nazywany termogenezą). Nasz aparat ruchu pracuje najlepiej w określonej temperaturze, właśnie dlatego przed treningiem wykonujemy rozgrzewkę. Ciepło powstałe podczas termogenezy pozwala więc podnieść naszą zdolność wysiłkową (bojową). Jednak noradrenalina działa nie tylko podczas pracy mięśni, ale też po jej zakończeniu. Wpływa ona na regenerację mięśni, aktywując w ich komórkach enzymy tzw.: kinezy, a za ich pośrednictwem czynniki transkrypcyjne i kompleksy inicjacyjne. Stymulują one procesy anabolizmu białka tzw.: transkrypcję i translację.

 

Noradrenalina w znaczący sposób wpływa więc na regenerację i rozwój mięśni. Decyduje o przygotowaniu do walki i zwiększa wytrzymałość podczas wysiłku. Zależy od niej również wygląd naszej sylwetki, ponieważ pomaga w spalaniu tkanki tłuszczowej. Tymczasem jej działanie w organizmie stymuluje czosnek – jarzyna, która zapewne znajduje się w każdym domu.

Czosnek jako legalny testosteron

Czosnek aktywując noradrenalinę pobudza podwzgórze do uwalniania gonadoliberyny (GnRH), a ten hormon z kolei stymuluje gruczoł przysadki do wydzielania gonadotropiny (LH). LH wędruje wraz z krwią do jąder i wpływa na produkcję testosteronu. To bardzo ważny hormon anaboliczny wydzielany przez jądra do krwi i dostarczany w niej do mięśni. Tam w każdej komórce łączy się z receptorami androgenowymi (AR), które przekształcają się we wspomniane już czynniki transkrypcyjne. Pod wpływem działania testosteronu dochodzi więc do większej produkcji białek kurczliwych włókien mięśniowych, czyli wpływa on na lepszą regenerację mięśni, rozwój siły oraz ich wzrost.

Czosnek stymulując produkcję noradrenaliny podnosi również poziom testosteronu, co także potwierdzają badania japońskich naukowców. Zespół Oi opublikował w 2008 roku wyniki badań przeprowadzanych na szczurach, którym ułożono wysokobiałkową dietę oraz notowano ich poziom gonadotropiny, testosteronu oraz kortykosteronu (odpowiednik naszego kortyzolu odpowiedzialnego za katabolizm mięśni). Poza tym badano wartość bilansu azotowego w ich organizmie wskazujący poziom anabolizmu białek. Można go więc uznać za miernik wzrostu muskulatury. Badanie naukowców z Japonii udowodniło, że czosnek dodany do diety szczurów podniósł w ich ciele poziom LH oraz testosteronu, a obniżył kortykosteronu. Poza tym u szczurów nastąpił dwukrotny wzrost wartości bilansu azotowego.

Patrząc na wyniki badania możemy stwierdzić dwie rzeczy: czosnek słusznie przyjmowany jest dla zwiększenia zdolności wysiłkowych, a także ma właściwości afrodyzyjne znane z medycyny chińskiej. Nie zapominajmy bowiem, że testosteron nie tylko wpływa na męską waleczność i siłę, ale też kształtuje zachowania seksualne.

Wpływ czosnku na budowę mięśni i redukcję tłuszczu

Zwróćmy jeszcze na chwilę uwagę na wzrost wartości bilansu azotowego podczas spożywania czosnku. Czy naprawdę jest on skutecznym anabolikiem? Odpowiedź na to pytanie nasuwa się sama po przeanalizowaniu badania zespołu Rayalam'a z 2008 roku. Otóż zauważył on, że składniki aktywne zawarte w czosnku wyglądają strukturalnie prawie tak samo jak nienasycone kwasy tłuszczowe, w których pewne atomy węgla zastąpiono atomami siarki. Tymczasem kwasy tłuszczowe tak samo jak testosteron posiadają zdolność aktywowania związków transkrypcyjnych, a dokładnie ich konkretnego rodzaju – receptorów proliferatów peryksysomów (PPAR). Jedna z ich grup znajduje się w komórkach mięśniowych i wiąże nie tylko kwasy tłuszczowe, ale również hormon płciowy dehydroepiandrosteron (DHEA). W wyniku tego rozpoczyna się w mięśniach produkcja białek kurczliwych i wzrasta masa ich włókien. Uruchomione zostaje także wytwarzanie konkretnych białek enzymatycznych, transportowych i regulatorowych (np.: UPC). Prowadzi to do przyspieszenia spalania kwasów tłuszczowych oraz efektywniejszego wykorzystania energii przez nasze pracujące mięśnie.

Inna grupa czynników transkrypcyjnych, PPAR gamma wiąże natomiast głównie kwasy tłuszczowe wielonienasycone, bez względu na poziom DHEA. Tym samym rozmnażają one komórki tłuszczowe i wzmagają napływ do nich tłuszczu. Takie działanie prowadzi zaś do otyłości. Przejdźmy jednak do sedna – niektóre kwasy tłuszczowe przeciwdziałają, a inne sprzyjają otyłości. Do pierwszej grupy należą między innymi izomery kwasu linolowego (CLA). Aktywują one receptory PPAR alfa i dezaktywują jednocześnie PPAR gamma. Sprzyjają więc rozwojowi mięśni i redukcji tkanki tłuszczowej. Właśnie z tego powodu są one wykorzystywane do produkcji suplementów diety.

Rayalam stwierdził, że składniki aktywne znajdujące się w czosnku mają zbliżoną aktywność do CLA. Po zestawieniu ich ze sobą wywołał zagładę komórek tłuszczowych. Skoro więc składniki aktywne czosnku działają podobnie jak CLA, to powinny one równie skutecznie wpływać na anabolizm białek mięśniowych poprzez aktywację tych samych czynników transkrypcyjnych.

Jedno jest pewne – czosnek to jarzyna, której w naszej diecie nie powinno zabraknąć. Ma ona właściwości prozdrowotne, ponieważ hamuje i leczy choroby. Poza tym stanowi wsparcie dla sportowców, zarówno tych na redukcji, jak i budujących mięśnie, ponieważ może powodować zagładę komórek tłuszczowych oraz rozwój masy mięśniowej.

Pokaż więcej wpisów z Grudzień 2017
Polecane
GARLICIN 30kapsGARLICIN 30kaps
9,50 zł11,70 zł
This page uses cookie files to provide its services in accordance to Cookies Usage Policy. You can determine conditions of storing or access to cookie files in your web browser.
Close
pixel